Etnografia do kieszeni. Numer 3

Etnografia do kieszeni, nr 3Trzeci numer serii wydawniczej Etnografia do kieszeni wreszcie jest. A w nim trzy teksty poświęcone Warszawie z czasów PRL-u.

W tym numerze „Etnografii do kieszeni” autorki, sięgnęły po pamięć o przeszłości, która istnieje w opowieściach warszawiaków i warszawianek. Zdecydowały się na to przedsięwzięcie, bo przeszłość ma to do siebie, że im więcej o niej mówimy lub o niej słyszymy, tym mocniej kształtuje ona naszą tożsamość. I z tej perspektywy ważne są nie tylko wielkie narracje o najistotniejszych dla historii Polski wydarzeniach, ale też wspomnienia o codzienności w PRL-u. Dlatego Agata Mirosz, Katarzyna Kuzko-Zwierz i Olga Rembielińska pytały o te nieodległe przecież czasy i opisały je przez pryzmat współczesnych o nich opowieści.

Agata Mirosz pisze o ludziach, bez których Warszawa nie byłaby miastem takim, jakim jest dziś – o pokoleniu „powojennych słoików”. To ludzie, którzy ze wsi i małych miast przyjechali do Warszawy, by nie tylko odbudowywać swoją stolicę, ale przede wszystkim skorzystać z szansy i osiedlić się w dużym mieście.

Katarzyna Kuzko-Zwierz skupia się na grupie ludzi, którzy w latach 50. XX wieku wprowadzili się do nowego, socjalistycznego w formie i treści osiedla Praga II. Zgromadziła wspomnienia kilkudziesięciu, często napływowych, prażan, którzy dzielą się doświadczeniami, jak z anonimowego, pustego blokowiska tworzyli swoje miejsce do życia.

Tekst Olgi Rembielińskiej przenosi nas z kolei w schyłkowe lata PRL-u, gdy żar „Solidarności” rozpalał serca i umysły. Wraz z opozycjonistami podrzucamy bibułę, drukujemy, dyskutujemy, manifestujemy i strajkujemy. Ale w jej tekście usłyszymy także głosy tych, którzy w tej zabawie nie chcieli lub nie mogli brać udziału.

Przywołując w tym numerze „Etnografii do kieszeni” wspomnienia konkretnych zdarzeń z przeszłości, chcemy nie tylko przyjrzeć się obrazowi codzienności w socjalistycznej Warszawie, ale także poznać motywacje i potrzeby tych, którzy w tamtych czasach wchodzili w dorosłość. To ludzie, którzy spróbowali szczęścia w stolicy – zamieszkali w czystych i jasnych mieszkaniach, do których latami musieli brnąć przez błota i niekończący się plac budowy. Po latach oni lub ich dzieci wystąpili przeciwko rządzącym. Bo te nowe domy, które otrzymali, przestały być dla nich kryterium szczęścia.

Życzymy miłej lektury.

Bezpłatne egzemplarze Etnografii do kieszeni, numer 3 można znaleźć w Dużym Pokoju. Trafiają też do wybranych warszawskich instytucji kultury, bibliotek, liceów oraz kawiarni. Publikację można przeglądać i/lub pobrać poniżej.

O Etnografii do kieszeni

Etnografia to kłopotliwe słowo. Etnograf zwany bywa folklorystą i podejrzewa się go o umiłowanie cepelii. Faktycznie, może zajmować się i jednym, i drugim. Może również badać egzotyczne grupy etniczne na wyspach Pacyfiku lub odnajdywać egzotykę na własnej ulicy.

Jeśli wybraliśmy słowo etnografia na tytuł serii tekstów o Warszawie, to właśnie po to, aby pokazać, że etnograficzna metoda, oparta na spotkaniu z człowiekiem w kontekście, w którym funkcjonuje, pozwala w nowy sposób poznawać to, co pozornie bliskie i oczywiste.

Etnografii do kieszeni chcemy dać Wam teksty oparte na takich badaniach. Teksty młodych etnografów i etnografek, którzy wyruszają w warszawski teren, aby zadawać głupie pytania i bacznie obserwować rzeczywistość, a potem podjąć próbę opisania swoich doświadczeń i wiedzy wyniesionej ze spotkania.

Więcej o serii Etnografia do kieszeni tutaj.

Kawiarnie i instytucje kultury zainteresowane publikacją prosimy o kontakt: redakcja.spe@gmail.com.

Etnografia do kieszeni, numer 3
Plik pdf do pobrania tutaj.

Projekt „Etnografia do kieszeni” jest realizowany przez Stowarzyszenie „Pracownia Etnograficzna” im. Witolda Dynowskiego i dofinansowany ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Partnerem numeru 3 jest NAC, MHWArchiwum Fotograficzne Ośrodka Karta. W publikacji wykorzystano teksty powstałe w ramach studiów w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UW.